Poradnik

Jak zdobywać klientów na strony internetowe

(bez wciskania na siłę)

Masz przed sobą listę lokalnych firm bez strony internetowej. Dobra wiadomość: to najłatwiejsi klienci jacy istnieją, bo problem który rozwiązujesz jest oczywisty gołym okiem. Zła wiadomość: większość ludzi psuje to już w pierwszych 10 sekundach rozmowy.

Ten przewodnik nie jest teorią z podręcznika. To jest dokładnie to, co robisz krok po kroku — od telefonu, przez rozmowę, aż po pieniądze na koncie.

1. Zanim w ogóle podniesiesz telefon

Najgorsza rzecz jaką możesz zrobić to dzwonić „na oślep" po całej liście, bez przygotowania. Zajmuje to dosłownie 90 sekund na firmę, a robi ogromną różnicę w tym jak brzmisz.

Sprawdź trzy rzeczy:

  • Ile mają opinii w Google i jaka jest średnia ocena. Firma z 80 opiniami i oceną 4.7 to firma, która działa dobrze i ma klientów — czyli ma też budżet. Firma z 3 opiniami może dopiero zaczynać, więc inaczej dobierzesz argumenty (dla nich strona to „zbuduj wiarygodność od zera", dla dużych „nie trać klientów, którzy Cię szukają, ale nie mogą znaleźć").
  • Czym dokładnie się zajmują. Nie dzwoń mówiąc ogólnie „firma usługowa", jeśli to konkretnie warsztat blacharsko-lakierniczy. Konkret buduje zaufanie w pierwszych sekundach.
  • Kiedy są otwarci. Banalne, ale często pomijane. Nie dzwoń do restauracji o 13:00 w piątek.

Miej też przygotowane jedno zdanie o sobie, które możesz powiedzieć bez zająknięcia. Coś w stylu:

Robię strony internetowe dla lokalnych firm w regionie łódzkim — w tydzień-dwa, bez wielkich kosztów na start."

Nie musisz mieć scenariusza na pamięć. Musisz mieć jasność w głowie co oferujesz, żeby nie plątać się w połowie zdania.

2. Kiedy dzwonić, żeby nie trafić w ścianę

  • Wtorek, środa, czwartek — najlepsze dni. Poniedziałek to chaos po weekendzie, piątek ludzie już myślą o wolnym.
  • 10:00–11:30 i 14:00–16:00 — te godziny działają najlepiej w większości branż. Rano ludzie już ogarnęli pilne sprawy, popołudniu jeszcze nie są wykończeni dniem.
  • Unikaj godzin specyficznych dla branży — nie dzwoń do fryzjera w sobotę, do restauracji w porze lunchu, do warsztatu tuż przed zamknięciem.

Jeśli ktoś nie odbiera, nie traktuj tego jako „nie". To po prostu zły moment. Zadzwoń ponownie za 2-3 dni, o innej porze.

3. Pierwsze 10 sekund — tu wygrywasz albo przegrywasz

Ludzie decydują czy Cię słuchać czy się rozłączyć w pierwszych kilku sekundach. Nie w tym co powiesz w środku rozmowy — w tym jak zabrzmisz na starcie.

Źle:

Dzień dobry, dzwonię z firmy XYZ, zajmujemy się kompleksowymi rozwiązaniami internetowymi dla biznesu, chciałbym przedstawić Państwu naszą ofertę..."

To brzmi jak telemarketer czytający skrypt. Ludzie mają to wyuczone i rozłączają się automatycznie, zanim jeszcze przetworzą co mówisz.

Dobrze:

Dzień dobry, mówi [imię], dzwonię w sprawie strony internetowej dla [nazwa firmy] — mam dla Państwa 30 sekund?"

Dlaczego to działa lepiej:

  • Mówisz od razu konkretnie o co chodzi.
  • Pytasz o czas, zamiast zakładać, że go masz — rozmówca ma poczucie kontroli.
  • Brzmisz jak człowiek, nie jak skrypt, bo zdanie jest krótkie i naturalne.

4. Cała rozmowa, krok po kroku

Krok 1: Otwarcie

(już omówione wyżej)

Krok 2: Zaczep uwagę konkretem

Nie mów ogólnie o „obecności w internecie". Powiedz coś, co dotyczy dokładnie ich sytuacji.

Sprawdzałem lokalne firmy w [miejscowość] i zauważyłem, że Państwa firma nie ma jeszcze własnej strony — a większość ludzi dziś sprawdza firmę w Google, zanim w ogóle zadzwoni albo przyjdzie."

To nie jest oskarżenie — to jest zwykła obserwacja plus fakt.

Krok 3: Korzyść, nie funkcja

Nikt nie chce kupić strony. Ludzie chcą więcej klientów, mniej straconych telefonów, mniej „sprawdzę w Google i pójdę gdzie indziej".

Klienci szukający [ich branża] w okolicy trafiają teraz na firmy, które mają stronę — nawet jeśli Państwa usługa jest lepsza, po prostu Was nie znajdują."
Strona działa jak dodatkowy pracownik, który odbiera zapytania 24 godziny na dobę — nawet w niedzielę wieczorem, kiedy ktoś akurat szuka [usługa], a zakład jest zamknięty."

Krok 4: Mały, konkretny następny krok

Nie proś o decyzję zakupową przy pierwszym telefonie. Proś o coś, na co łatwo powiedzieć „tak".

Czy mogę przygotować dla Państwa przykładowy projekt strony — całkowicie za darmo, do samego obejrzenia? Zajmie mi to dosłownie chwilę, a Państwa nic nie zobowiązuje."

Krok 5: Zamknięcie z konkretem

Świetnie, prześlę link na ten numer/mail do końca tygodnia. Czy mogę zadzwonić w przyszły wtorek, żeby zapytać co Państwo sądzą?"

Nigdy nie zostawiaj tematu otwartego bez daty — „zadzwonię kiedyś" umiera w 90% przypadków.

5. Psychologia, która naprawdę robi różnicę

Zasada wzajemności

Jeśli najpierw coś dajesz (darmowy projekt), ludzie czują naturalny impuls żeby to odwzajemnić.

Konkret bije ogólnik

„Firmy bez strony tracą realnie klientów na rzecz konkurencji" brzmi mocniej niż „strona to dziś standard".

Kontrast cenowy

To mniej niż koszt jednego obiadu na mieście miesięcznie, a strona pracuje dla Państwa firmy przez cały miesiąc, 24 godziny na dobę."

Prawdziwa ograniczona dostępność

W tym miesiącu mam wolne miejsce jeszcze na 3 nowe projekty."

To musi być prawda — kłamstwo wychodzi na jaw i niszczy zaufanie.

Nie sprzedawaj, umów spotkanie

Cel cold calla to umówić pokazanie gotowego projektu, nie zamknąć sprzedaż na miejscu.

6. Jak odpowiadać, gdy ktoś Cię spławia

„Nie jestem zainteresowany"

Rozumiem, wielu przedsiębiorców tak reaguje na starcie. Czy to dlatego, że mają już Państwo stronę w planach, czy po prostu temat nie jest teraz priorytetem?"

„Nie mam czasu"

Rozumiem całkowicie. Mogę przesłać materiały mailem albo SMS-em, żeby mogli Państwo zerknąć kiedy będzie wygodnie, bez żadnej presji?"

„Ile to kosztuje?"

Zanim podam cenę, chciałbym pokazać dokładnie co by Państwo dostali — mogę przesłać przykładowy projekt?"

„Muszę się zastanowić"

Oczywiście, to zrozumiałe. Czy mogę zadzwonić ponownie za kilka dni, czy woleliby Państwo, żebym po prostu przesłał wszystkie informacje mailem?"

„Mam już kogoś, kto się tym zajmuje"

To świetnie, że już mają Państwo to zaplanowane. Zostawię swój kontakt na wszelki wypadek, gdyby coś się zmieniło."

7. Co zrobić zaraz po „tak"

  • Wygeneruj stronę tego samego dnia — świeżość robi różnicę.
  • Wyślij krótką, konkretną wiadomość, nie esej:
Dzień dobry, tak jak rozmawialiśmy — przygotowałem przykładowy projekt strony dla [nazwa firmy]: [link]. Proszę zerknąć kiedy będzie wygodnie, chętnie wprowadzę wszelkie poprawki. Dam znać telefonicznie w [dzień], żeby zapytać co Państwo sądzą."

Zadzwoń dokładnie w dniu, który ustaliłeś.

8. Generowanie strony — techniczna strona sprawy

  1. Znajdź biznes na liście WebGaps i skopiuj gotowy prompt wygenerowany dla niego.
  2. Wejdź na lovable.dev, wklej prompt jako opis nowego projektu.
  3. Poczekaj kilka minut aż strona się wygeneruje.
  4. Sprawdź dane — nazwa, adres, telefon, godziny otwarcia — i popraw prostym poleceniem w czacie.
  5. Dopracuj wygląd — kolory, zdjęcia, układ sekcji.

9. Domena — co kupić i gdzie

  1. Wybierz nazwę pasującą do nazwy firmy klienta, najczęściej nazwafirmy.pl.
  2. Kup domenę u polskiego rejestratora — ovh.pl albo nazwa.pl, koszt 30-60 zł rocznie.
  3. W Lovable, w ustawieniach projektu, znajdź opcję podpięcia własnej domeny (płatny plan).
  4. Postępuj według instrukcji Lovable — wpisz rekordy DNS u rejestratora. Działanie strony może zająć od kilku godzin do 72 godzin.

Kto płaci za domenę? To Twoja decyzja — doliczysz do miesięcznej opłaty albo pobierzesz jako jednorazowy koszt startowy.

10. Wysyłka gotowej strony do klienta

Dzień dobry, strona jest już gotowa i działa pod adresem [domena]. Proszę o ostatnie spojrzenie — jeśli wszystko gra, przejdziemy do formalności."

Poprawki wprowadź w Lovable i wyślij ponownie. Rozmowa o płatności dopiero po akceptacji.

11. Ile brać i jak to sprzedać

Model 1: Miesięczny abonament (rekomendowany na start)

Typowo 100-150 zł/mies. za utrzymanie, hosting i drobne poprawki. Zaleta: przewidywalny, powtarzalny przychód.

Model 2: Jednorazowa opłata + mniejszy abonament

300-500 zł za stworzenie + 30-50 zł/mies. Dla klientów niechętnych długoterminowym zobowiązaniom.

Model 3: Tylko opłata jednorazowa

Brak powtarzalnego przychodu — dobre tylko jako wyjątek.

Jak pobierać płatność

  • Przelew bankowy na podstawie rachunku/faktury
  • BLIK, jeśli klient woli szybką płatność
  • Automatyczne płatności cykliczne (Stripe, Przelewy24) — dopiero przy większej liczbie klientów

Jak mówić o cenie

Utrzymanie strony to 120 złotych miesięcznie, w tym hosting i drobne poprawki na bieżąco."

Pewność w głosie sprzedaje więcej niż sama cena.

12. Częste błędy, które kosztują Cię klientów

  • Sprzedawanie funkcji zamiast korzyści.
  • Zbyt długa rozmowa na pierwszy kontakt.
  • Brak konkretnego następnego kroku.
  • Cena za niska — sygnalizuje niską wartość.
  • Poddawanie się po pierwszym „nie".
  • Dzwonienie bez przygotowania.

13. Checklist na jeden telefon

Klikaj, żeby odhaczać punkty przed każdą rozmową.